Na luzie, po prostu łażenie po Funchal,
Pióro skrzypi, kleksy wszędzie, co to będzie, co to będzie...
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt.
e-mail: blogonim@gmail.com
fb: facebook.com/andrzej.malyszko
Łączna liczba wyświetleń
Wernisaże Wrocław (nie tylko)
poniedziałek, 15 maja 2023
Madera - dzień ósmy
Funchal ma swoje turystyczne regiony - stare miasto, Lido, port. Dużo restauracji, knajpek, muzea, parki... Ale poza tym, jest jeszcze "normalne" miasto, gdzie żyją prawdziwi mieszkańcy. Tam turyści nie zaglądają, bo i po co? Szczególnie, że to pod górę - dosłownie. Ósmego dnia zwiedzanie tego właśnie zwykłego miasta. Strome, pnące się w górę ulice dają wyobrażenie co to znaczy żyć na zboczu góry. Jest wprawdzie komunikacja miejska, ale nie dojedzie przecież wszędzie. Stąd znaczna autonomia dzielnic czy osiedli, taka samowystarczalność z zapleczem handlowym, socjalnym i edukacyjnym, aby nie trzeba było ze wszystkim jeździć do centrum.
Warto spocić się mozolną wspinaczką, aby zobaczyć inne, prawdziwe oblicze miasta.



























































