Łączna liczba wyświetleń

Wernisaże Wrocław (nie tylko)

ZGŁOŚ IMPREZĘ NA blogonim@gmail.com WIDOK SZCZEGÓŁÓWY - KLIKNIJ PLAN DNIA

poniedziałek, 7 października 2013

GRAND PRIX I edycji konkursu malarskiego POSTAWY 2013
Katarzyna Frankowska & Katarzyna Wiesiołek
4 - 14 października 2013, Galeria M, Wrocław

Posłużmy się cytatem ze strony Galerii M:
"W maju tego roku odbyła się pierwsza edycja konkursu malarskiego POSTAWY 2013, organizowanego przez Wydział Malarstwa i Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu.
Z każdej pracowni malarskiej wrocławskiej Akademii wyłoniono najlepsze prace studentów, które wzięły udział w konkursie. Jury, w składzie: Maria Dziedziniewicz, Andrzej Saj, Andrzej Jarosz, Wojciech Kaniowski i Paweł Lewandowski-Palle, przyznało nagrodę Grand Prix Katarzynie Frankowskiej i Katarzynie Wiesiołek, studentkom z pracowni profesora Stanisława Kortyki, a wyróżnienia honorowe otrzymały Marcelina Groń i Klaudia Zawada.
Główną nagrodą w konkursie jest w tym roku wystawa indywidualna w Galerii M we Wrocławiu, na której otwarcie zapraszamy w piątek, 4 października 2013 o godzinie 19:00.
Organizatorami wystawy są Galeria M Marii & Marty Dziedziniewicz oraz Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu."

To pierwsza edycja konkursu, i trzeba przyznać, że debiut niezwykle udany. Wystawy studentów, czy rozpoczynających swą przygodę twórców, mają zawsze jakiś powiew świeżości, niedopowiedzenia, niezdefiniowania. Dla obu stron, zarówno artysta jak i widz nie muszą jeszcze dawać definitywnych odpowiedzi, są na początku drogi i trudno przewidzieć co ich czeka.
Jeśli coś zrobi na nas wrażenie, postarajmy się to zapamiętać i śledzić losy artysty, sprawdzić, czy ostały się nasze pierwsze wrażenia...


znany wrocławski fotografik i dziennikarz, zadumany...



















Beata Ewa Białecka - niemoc/impotence - malarstwo

Beata Ewa Białecka - niemoc/impotence - wernisaż malarstwa, 04.10.2013, Galeria Arttrakt, Wrocław

Beata Ewa Białecka urodziła się w 1966 roku w Mikołowie. Ukończyła Wydział Malarstwa Sztalugowego w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowniach prof. Jerzego Nowosielskiego oraz prof. Zbyluta Grzywacza.
Wystawa we wrocławskiej Galerii Arttrakt zatytułowana jest niemoc/impotence, ale dla widza nie jest to oczywiste - w pierwszej warstwie, warstwie anegdoty niesionej obrazem, owej niemocy nie widać. Dopiero wyjaśnienie artystki dale odpowiedź, o jaką niemoc chodzi - i jest to wyznanie dosyć intymne, ale nie, jak zwykle oczekujemy od artysty, wyznanie niemocy twórczej, wręcz przeciwnie, chodzi o ograniczenie fizyczne, stające w opozycji do MOCY twórczej.
W praktyce objawia się to zejściem do mniejszych formatów, co bez konsekwencji na treść i formę obrazów, nie pozostaje. Świat w którym obraca się artystka, to jak sama tłumaczy, to świat stylistyki malarstwa sakralnego, ale o odwróconej płciowości, tutaj dominują postaci kobiece w miejsce tradycyjnie męskiej ikonografii chrześcijańskiej. Owe odniesienia są mniej lub bardziej widoczne, nienachalne, wzbogacone o akcenty współczesnej kobiecej kultury konsumenckiej (nazwy firm takich jak Intimissimi), znalazłem także akcent wrocławski (me, my self and I). Obrazy nie epatują kolorem, jest on raczej zdegradowany, bryły ciał uwypuklone wyraźnymi półtonami (wpływ męża, rzeźbiarza - znów sama autorka).
Płotna duże oferują całe postaci czy wręcz grupy, małe, ów wynik niemocy, to portrety, podwójne, zrośnięte, jakby syjamskie. Interesujące i intrygujące malarstwo, niezwykle charakterystyczne i rozpoznawalne. Wrocławscy miłośnicy malarstwa powinni być ukontentowani.