Twierdza Srebrna Góra – niezdobyta perła Dolnego Śląska
Górująca nad przełęczą, wzniesiona w latach 1765–1777 z rozkazu pruskiego króla Fryderyka II Wielkiego, Twierdza Srebrna Góra to prawdziwy majstersztyk osiemnastowiecznej inżynierii wojskowej. Miała jedno zadanie: zabezpieczyć militarnie Śląsk przed zakusami Austrii. Jej sercem jest potężny, centralny Donjon – jeden z największych tego typu obiektów na starym kontynencie, zdolny pomieścić kilkutysięczną załogę, potężne zapasy amunicji i żywności na wielomiesięczne oblężenie. Architektoniczny rozmach i strategiczne położenie sprawiły, że szybko zyskała miano „Śląskiego Gibraltaru”.
Rok 1807: Prusy kontra Napoleon
Swoją najpoważniejszą próbę ogniową twierdza przeszła podczas wojny z IV Koalicją w 1807 roku. Wojska napoleońskie, prąc na wschód, podeszły pod srebrnogórskie mury. Przeciwko pruskiemu garnizonowi stanęły sprzymierzone z Napoleonem oddziały bawarskie i wirtemberskie. Oblężenie rozpoczęło się w czerwcu. Pomimo zaciekłego ostrzału artyleryjskiego, szturmów i prób odcięcia obrońców od zaopatrzenia, warownia pozostała nieugięta. Francuzi nie zdołali złamać oporu Prusaków aż do podpisania pokoju w Tylży w lipcu 1807 roku. Dzięki temu Srebrna Góra zapisała się w historii jako twierdza nigdy niezdobyta szturmem.
Żywa historia na murach warowni
Rekonstrukcje bitwy z 1807 roku to już wieloletnia tradycja Srebrnej Góry. Każdego roku to wydarzenie przyciąga na Dolny Śląsk setki pasjonatów historii ożywionej z całej Europy – członków grup rekonstrukcji historycznej odtwarzających z najdrobniejszymi detalami umundurowanie, wyposażenie i taktykę epoki napoleońskiej. Realizm strojów, autentyczna broń czarnoprochowa i historyczne mury pozwalają poczuć atmosferę dawnego pola bitwy.
Tegoroczne widowisko – 13 czerwca
W trakcie tegorocznej inscenizacji, która odbyła się w sobotę 13 czerwca, rekonstruktorzy zgotowali widzom niezwykle dynamiczne i głośne widowisko. Starcia piechoty toczyły się na przedpolu twierdzy. W powietrzu unosił się zapach prochu, a potężne salwy artyleryjskie dosłownie wstrząsały murami Donjonu.
Pierwsza część relacji to migawki z obozu rekonstruktorów, który także jest częścią rekonstrukcji, przygotowania a także zdjęcia sytuacyjne. W drugiej części przedstawię już samą bitwę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz